Zima rzecz jasna kojarzy się z mrozem i ziemią skutą lodem. To jak w takich warunkach wiercić studnię? Nurtuje to wiele osób, które odkładają decyzję na wiosnę. Pytanie tylko, czy słusznie, skoro o możliwości wykonania odwiertu decydują głównie warunki geologiczne oraz przygotowanie sprzętu do pracy w niskiej temperaturze. Wyjaśniamy, czy można wiercić studnię głębinową zimą.
Czy da się wiercić studnię głębinową przy mrozach?
Wiercenie studni głębinowej zimą jak najbardziej jest możliwe, gdyż warstwa wodonośna znajduje się poniżej strefy przemarzania. Na głębokości ok. 10-15 m temperatura utrzymuje się zwykle na poziomie ok. 4-10°C, zależnie np. od regionu i rodzaju podłoża. To, co może stanowić wyzwanie zimą, to kwestie logistyczne związane z dojazdem ciężkiego sprzętu oraz organizacją robót na działce. Czasami trzeba pokonać zaspy śnieżne i oblodzone drogi. Więcej uwagi wymaga także transport rur, płuczek i paliwa, które trzeba zabezpieczyć przed zamarznięciem. Jednak, mając doświadczenie oraz profesjonalny sprzęt, nasza ekipa pracuje cały rok przy odwiertach, również zimą i podczas mrozów.
Jakie technologie stosuje się podczas wiercenia studni zimą?
Jeśli chodzi o sam proces wiertniczy, to wygląda on tak samo. Natomiast zimą trzeba przede wszystkim zadbać o to, aby płyny eksploatacyjne nie zamarzały, zarówno te w maszynach, jak i wykorzystywane do wynoszenia urobku. Dlatego przed rozpoczęciem pracy operatorzy rozgrzewają układ hydrauliczny i silnik urządzenia. Olej napędowy musi zawierać dodatki ograniczające wytrącanie parafiny podczas mrozów, gdyż zatyka ona filtr paliwa. Jeśli podczas wiercenia studni głębinowej ma być użyta płuczka, również trzeba ją wzbogacić o komponenty obniżające temperaturę zamarzania. Ponadto fachowcy przechowują płyny w ogrzewanych pomieszczeniach albo specjalnych kontenerach, aby utrzymać ich właściwe parametry. Po zakończeniu pracy pompy przepłukuje się preparatami niezamarzającymi, dzięki czemu układ nie ulega uszkodzeniu podczas postoju. Zimą wykorzystuje się też osłony chroniące fragmenty instalacji przed mrozem, np. maty termoizolacyjne, tymczasową zabudowę i nagrzewnice.
Jak zimowe warunki mogą pomóc przy odwiertach?
Paradoksalnie mróz może też ułatwić fachowcom wiercenie studni głębinowej. Zamarznięta nawierzchnia ogranicza ryzyko zapadania się ciężkiego sprzętu w błotnistym lub podmokłym terenie, dlatego łatwiej wprowadzić wiertnicę na działkę. Mniej kłopotów sprawia również organizacja prac na gruntach gliniastych, które jesienią i wiosną potrafią zamieniać się w grząskie błoto. Podczas zimy rzadziej dochodzi też do zalewania miejsca odwiertu wodą powierzchniową po intensywnych opadach deszczu. Dla inwestora znaczenie mogą mieć również krótsze terminy realizacji niż w środku sezonu budowlanego. Dzięki temu część osób wykonuje odwiert jeszcze przed rozpoczęciem budowy domu albo prac ziemnych planowanych na wiosnę.
Czy wiercenie studni zimą pogarsza jej wydajność latem?
Termin wykonania odwiertu nie wpływa na późniejszą wydajność studni głębinowej latem. O ilości dostępnej wody decydują przede wszystkim warunki hydrogeologiczne, głębokość warstwy wodonośnej oraz sposób wykonania odwiertu i filtracji. Wydajność ujęcia zależy także od właściwego doboru średnicy rur, parametrów pompy i jakości wykonania strefy filtracyjnej. Po zakończeniu prac przeprowadza się pompowanie próbne, które pozwala ocenić możliwości studni i dobrać odpowiedni osprzęt do planowanego poboru wody. Dzięki temu inwestor otrzymuje informacje o przewidywanej wydajności oraz parametrach pracy całego ujęcia.
Wiercenie studni głębinowej zimą jest możliwe, ponieważ warstwa wodonośna znajduje się poniżej strefy przemarzania gruntu. Podczas mrozów trzeba jednak odpowiednio zabezpieczyć paliwo, płuczki, pompy i układy hydrauliczne oraz przygotować dojazd dla ciężkiego sprzętu. Zamarznięty grunt może też ułatwić prowadzenie robót na podmokłych działkach, które zimą są utwardzone. Nie czekaj z odwiertem na wiosnę, tylko skontaktuj się z nami i ustal szczegóły.


