Wybór sposobu wykonania studni zależy przede wszystkim od budowy geologicznej podłoża oraz głębokości warstwy wodonośnej. Jedną z technologii stosowanych w gruntach luźnych i spoistych jest wykonywanie odwiertu z wykorzystaniem płuczki wiertniczej. Czytaj dalej i dowiedz się, jak przebiega wiercenie studni głębinowej tą technologią i jakie ma ona ograniczenia.
Jak przebiega wykonanie odwiertu metodą płuczkową?
Podczas wiercenia studni głębinowej świder rozdrabnia kolejne warstwy gruntu, a pompa tłoczy do otworu płuczkę wiertniczą. Ciecz przepływa w okolice narzędzia, zabiera powstające zwierciny i wynosi je na powierzchnię przestrzenią między przewodem wiertniczym a ścianą odwiertu. Jednocześnie chłodzi świder i ogranicza osypywanie się gruntu do wnętrza otworu. Płuczkę przygotowuje się na bazie wody, a w zależności od warunków geologicznych można dodać do niej bentonit lub polimery. W ten sposób wykonuje się studnie głębinowe między innymi w piaskach i glinach, jeśli możliwe jest utrzymanie obiegu cieczy.
Na czym polegają kolejne etapy wiercenia studni głębinowej?
Najpierw przygotowuje się stanowisko dla wiertnicy oraz układ obiegu płuczki. Podczas pracy wykonawca obserwuje wynoszony urobek, ocenia rodzaj kolejnych przewiercanych warstw i kontroluje właściwości cieczy. Po dotarciu do warstwy wodonośnej i osiągnięciu planowanej głębokości wyciąga się przewód wiertniczy, a następnie montuje kolumnę studni z filtrem umieszczonym w warstwie wodonośnej. Wokół niego wykonuje się odpowiednio dobraną obsypkę, natomiast górną część odwiertu zabezpiecza się przed przedostawaniem się wód z płytszych warstw gruntu. W razie potrzeby stosuje się również rury osłonowe i uszczelnienia chroniące ujęcie przed dopływem wód powierzchniowych. Metodę dobiera się do głębokości ujęcia, a tę opisujemy w artykule wiercenie studni głębinowej, gdzie i na jaką głębokość kopie się studnie.
Co wpływa na czystość odwiertu po wierceniu studni głębinowej metodą płuczkową?
Obieg cieczy usuwa zwierciny już podczas pracy świdra, więc urobek powstający na dnie otworu jest na bieżąco transportowany ku powierzchni. Nie oznacza to jednak, że po wyjęciu przewodu studnia jest od razu przygotowana do eksploatacji. Płuczka może pozostawić na ścianach odwiertu osad. Nieprawidłowo dobrane parametry cieczy sprzyjają kolmatacji, czyli zmniejszeniu przepuszczalności gruntu wokół filtra i osłabieniu dopływu wody. Dlatego podczas wiercenia kontroluje się właściwości płuczki, a później oczyszcza otwór. Pompowanie oczyszczające usuwa drobne frakcje piasku, pył i pozostałości osadu ze strefy przyotworowej. Studnie głębinowe wymagają więc odpowiedniego przygotowania przed rozpoczęciem poboru wody.
Kiedy metoda płuczkowa ma ograniczenia?
Wiercenie studni głębinowej metodą płuczkową wymaga utrzymania stałego obiegu cieczy, dostępu do wody technologicznej oraz miejsca na odprowadzanie urobku. Trudności mogą pojawić się w bardzo spękanych lub silnie przepuszczalnych warstwach, ponieważ płuczka może wtedy uciekać w szczeliny albo w głąb podłoża. W gruntach zwięzłych i twardych lepiej może sprawdzić się inna technologia, na przykład wiercenie udarowo-obrotowe ze sprężonym powietrzem. Sposób wykonania odwiertu powinien więc odpowiadać budowie geologicznej terenu, planowanej głębokości studni oraz konstrukcji ujęcia. Wybór metody wyłącznie na podstawie ceny za metr wiercenia może prowadzić do niedopasowania technologii do warunków na działce.
Przed zleceniem prac dobrze ustalić z wykonawcą, czy metoda płuczkowa odpowiada warunkom geologicznym na działce oraz co dokładnie obejmuje podana cena realizacji. Pozwala to porównać oferty na podstawie całego zakresu prac, a nie wyłącznie kosztu wykonania jednego metra odwiertu. Niezależnie od metody obowiązują te same wymogi formalne, opisane w tekście wiercenie studni głębinowej a przepisy budowlane.


